sztuka i finanse

Banki zaczynają interesować się sztuką?

W ostatnich dniach media głośno komentowały sprzedaż słynnego obrazu Edwarda Muncha „Krzyk” za niebagatelną sumę blisko 120 milionów dolarów. Jest to tylko jeden z przykładów na to, że w ostatnim czasie możemy obserwować znaczny wzrost zainteresowania inwestorów dziełami sztuki. Mimo, że większość z nich zaznacza, że kupują dany obraz czy rzeźbę dlatego, że im się podoba to przyznają oni otwarcie, że traktują to również jako inwestycję, licząc na znaczny zysk w przyszłości.sztuka i finanse

Zainteresowanie tą alternatywną formą inwestycji wzrosło szczególnie po wybuchu kryzysu finansowego w 2007 roku. Inwestycje na rynku finansowym okazały się bardzo ryzykowne i niepewne, dlatego ludzie zaczęli poszukiwać innych metod na pomnożenie kapitału. Zmiana ta nie umknęła uwadze bankowców, którzy odpowiadając na potrzeby klientów, zaczęli poszerzać swoje oferty o pomoc przy wyborze odpowiednich dzieł sztuki.

Można powiedzieć, że rynek art banking w Polsce dopiero raczkuje. Jak pokazują dane jedynie 56% banków posiada w swojej ofercie ten rodzaj usług od ponad trzech lat. Aż 25% banków dodało je do swojej oferty w tym roku. Szacuje się, że do końca 2012 roku usługi art banking będzie świadczyło, aż 85% banków na polskim rynku. To zainteresowanie banków sztuką wynika również z faktu, że w ostatnich latach coraz prężniej rozwija się w Polsce sektor private bankingu, który jest dedykowany zamożnym klientom. Bankowcy podkreślają, że obecnie wielu prestiżowych klientów, wręcz domaga się tego typu usług.

Patrząc na światowy rynek art bankingu można stwierdzić, że Polskie banki mogą na tym wiele skorzystać jeśli odpowiednio się w to zaangażują. Badania pokazują, że wyspecjalizowane fundusze na świecie zebrały już blisko miliard dolarów w dziełach sztuki. Jednak nie jest to łatwa branża, gdyż bardzo trudno jest odpowiednio wycenić dzieła sztuki. Dlatego też, większość Polskich banków deklaruje, że nie chce zatrudniać specjalistów lecz zlecać tą usługę na zewnątrz.

Czy art banking okaże się dochodowym biznesem dla polskich banków będziemy mogli przekonać się już niedługo. Jednak przykłady z innych państw jak Chiny czy USA pokazują, że jest to rynek posiadający ogromny potencjał.